sobota, 21 stycznia 2012

Jeżyk Tuptuś

 Tuptuś stwierdził że skoro prawie nie ma zimy  to nie będzie  tracił czasu na sen.
 Wyruszył  w podróż. Na początku było trochę ślisko.
 Oj Tuptusiu, na lodowisko to tylko z łyżwami:))))

Ale gdy zobaczył zmartwionego brakiem śniegu i mrozu bałwanka zrozumiał, że łyżwy 
będą raczej zbędne. 




 I tak przywędrował na parapet okienny. Co było oczywiste, że jest już w domu:)))



 Następnie tak się swobodnie poczuł, że nie mogłam go wyprosić od swojego komputera.
 Nie miałam wyjścia innego jak wysłać go do WAS:))))))



 Zrobiłam go ze sznurka jutowego.Wypełniłam ociepliną .Kolce zrobiłam ze sznurka lnianego.

39 komentarzy:

  1. Szalenie sympatyczny, aż się oczy i buzia same uśmiechają do niego :)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko troszkę mnie nie było, a tu .............
    ..... tyle cudności, Jutko czy Ty śpisz choc troszkę???!!!!
    Wszystko śliczne ale Tuptuś chwyta za serce,
    pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię czytać przygody Twoich zwierzaczków, śliczny Tuptuś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie sympatyczny!!! Patrząc na niego nie sposób się nie uśmiechnąć :))).

    OdpowiedzUsuń
  5. Superaśny igłowiec.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna sympatyczna opowiastka i kolejny sympatyczny zwierzaczek. A bałwanek to bardzo przygnębiony brakiem zimy w tym roku. Biedaczek dopiero co zaśnieżyło, a już odwilżą pachnie. Uwielbiam czytać Twoje historyjki Jutko. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczniutki :))Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny jeżyk i opowiastka. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny jeżyk, bardzo mi się podoba. Przesympatyczny.:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Co jedno zwierzę, to bardziej zaskakujące! Jest słodki, historyjka świetna, a bałwanek rzeczywiście zmartwiony... Te kolce są super, zanim przeczytałam, zastanawiałam się, z czego są.

    OdpowiedzUsuń
  11. slodki i przecudny ciekawe co jeszcze wymyslisz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny jeżyk, i jaki zdolny, widzę że myszką posługuje się biegle. Uważaj Jutko bo cię niedługo do komputera nie dopuści. :)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Miluśiński ten Twój Tuptuś Juto.
    Nie dziwota,że bałwanek smutny-co to za zima.
    Moje wnuki nie ulepią tej zimy bałwana.Co któryś dzień nawet sypie śnieg ale od razu topnieje.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale słodziutki!
    Wspaniała robota.
    Ale macie dużo śniegu. U nas w Koszalinie nie ma ani grama.

    OdpowiedzUsuń
  15. słodziutki super pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. I znów brak słów, żeby opisać, jaki jest śliczny, uroczy i w ogóle wspaniały!
    Jak zwykle - jedyny w swoim rodzaju:)
    Ściskam serdecznie, Juciu:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ Ty wymyślasz :)
    podziwiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodki Tuptuś :)
    A gołąb z poprzedniego wpisu to prawdziwe mistrzostwo!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sympatyczny Tuptuś!!! Miłej niedzieli:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaki on cudny! U nas snieg padal wczoraj, ale ku mojej radosci roztopil sie natychmiast

    OdpowiedzUsuń
  21. Uroczy! I jakie kolce, aż strach dotknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny:)))Łapki mu zmarzną:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten Tuptus to strzal w dziesiatke! jest przefajny! milutki nad wyraz! serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. A moze Tuptuś chciał zostać myszką komputerową?Uroczy jak cała reszta Twoich wyrobów:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiem co ladniejsze Golab czy Jezyk ! To jest absolutnie super, umiec tak wykonac zwierzaki jak Ty to robisz !
    Buziakow moc!
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny jeżyk,i ten goląbek w poprzednim wpisie tez jest sliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Superowy jeżyk, a może on szukał jabłuszka :) Buziaki takie ziimowe, u nas śnieg sypie i wciąż go więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki słodziak! Też chcę. :) Pewnie pogoda ma też duży wpływ. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale śliczny jeżyk i ciekawy świata :-)Szukał jabłuszka, ale zobaczył śnieg za oknem i wrócił do domku:-) A nam brakuje śniegu i mrozu:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeż jest zabójczy. Zauroczona zakupiłam wczoraj sznurek może też uda mi się zrobić jakieś zwierzątko.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Cieplutko mu u Ciebie:)
    Jest cudny

    OdpowiedzUsuń