środa, 18 stycznia 2012

Gołąbek

      Zaniepokojony biedaczek widokiem za oknem. Śnieg który nas tak cieszy
                                                     zmartwił go troszkę.


      Zadumał się nad tym, czy wystarczy ludzi dbających o dokarmienie naszych
                                                    skrzydlatych przyjaciół.






                                                             Aby do wiosny:)))))))


Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem:)))))

71 komentarzy:

  1. Miejmy nadzieję, że Twój śliczny gołąbek niepotrzebnie się martwi śniegiem i ludzie będą ptaszki dokarmiać :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.Również w to wierzę:))

      Usuń
  2. KOCHANY GOŁĄBEK UWIELBIAM JE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ptaki.Zwłaszcza te koncertujące wiosną:)))Również pozdrawiam

      Usuń
  3. śliczny gołąbeczek ciekawy świata,a w tle nawet śnieg i bałwana widać:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tego bałwanka to nie gołąbki ulepiły:))Dzięki.

      Usuń
  4. no prosze mawet ptaszki Ci pieknie wychodza :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze nie jestem z niego za bardzo zadowolona.Ale to nie jego wina:))))Moja wizja podpowiadała troszkę inaczej:)

      Usuń
  5. Cudny ! Jak i z czego zrobiłaś skrzydełka ? Robiłam gołąbka z włóczki na dzień Dziadka rok temu , mój Teść przez lata całe hodował i puszczał na loty gołębie , teraz już zdrowie mu na to nie pozwala, więc w imieniu młodszego wnuka zrobiłam dla niego gołąbka i przyznam największy problem miałam ze skrzydełkami , chciałam zeby były takie ładne , strojne (jest taki biały gołąb nie znam fachowej nazwy , ma piórka ułożone jak suknię ślubną). Tój ma piękne skrzydełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ale mam wrażenie że może zanudzam tym powtarzaniem się co do wykonania swoich prac.Już opisuję:)Całość ze sznurka jutowego.Wypełniony resztkami polaru.Skrzydła i nóżki to gruby sznurek bawełniany w który wprowadziłam cienki,ale dość sztywny drucik.W przypadku skrzydeł dokonałam oplotu sznurkiem lnianym przy użyciu szydełka.Przy użyciu włóczki drucik bym owinęła wełną:)Jeżeli mogę być jeszcze w czymś pomocna to bardzo chętnie odpowiem.
      Pozdrawiam i dziękuję

      Usuń
  6. Śliczny gołąbek! I jakie ma delikatne skrzydełka :).
    Rozumiem doskonale jego tęsknotę za wiosną - też na nią czekam :). Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrząc na Twoje piękne prace można się na prawdę zainspirować:)))Dziękuję i również pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. gołabek wyglada jak zywy Twoje raczki to skarb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki ale zapewniam Cię że to przesada:))))

      Usuń
  9. A ja myślałam, że wyczerpałaś zasób zwierzątek do szydełkowania:) Gołąb zawodowy! Ma wspaniałe skrzydełka. Najfajniejsze jest to, że masz swój patent na te zwierzaki, nikt nie robi podobnych! Usiłowałam sobie przypomnieć, czy była już świnka nie jestem pewna, ale krówki to jeszcze nie było:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świnki nie było.Krówka była ale włóczkowa:)Jest nadal. Służy do zabawy:)Pokażę zdjęcia swoich pierwszych zwierzątek.Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No popatrz:))Ty gołąbka,a ja jakiegoś pstrokatego z materiału:))obie mamy za sobą pierwszy raz:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i również pozdrawiam:)))

      Usuń
  12. Jutko a mnie zabrakło historyjki, do Twojego gołąbka.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie, byle do wiosny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu,moja wena pewnie poszła pod śniegową pierzynę.Może się spotkają:) Również pozdrawiam.

      Usuń
  13. Piękny gołąbek, widzę że zachwycił wszystkie dziewczyny/panie które tu zajrzały. Historyjka równie ciekawa. Powinnyśmy chyba zacząć wydawać taką serię jak kiedyś " Poczytaj mi mamo", tak wiele pięknych i bogatych w treści historyjek układamy dla naszych postaci. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim wydaniu to by było "Poczytaj mi babciu":))))Ale Masz rację na bardzo wielu blogach spotykam się z fantastycznie opowiadanymi historiami:)))))Dziękuję i również pozdrawiam.

      Usuń
  14. Gołąbek Jutko jest śliczny i faktycznie taki zadumany. Ale szepnij mu, że w Zacisznym ogrodzie jest piękny karmniczek, dobrze wyposażony. Jak zabraknie mu jedzonka może wpaść na podwieczorek. Pozdrawiam Cię cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Aniu on chyba już tam bywa:))))Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.

      Usuń
  15. Nie martw się skrzydlaty przyjacielu ja dokarmiam ptaki nałogowo, choć przyznam się, że najchętniej sikoreczki słoninką i inny ptasi drobiazg. Z większych sójki odwiedzają mnie regularnie, choć żołędzi nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również bardziej szkoda tych maleństw.Nawet trochę mnie denerwuje gdy widzę jak są odpędzane przez te większe.Wielkie dzięki za odwiedziny:)

      Usuń
  16. No tak ,nie wszyscy cieszą się ze śniegu ,ale myślę ,że ludzie dokarmiają ptaszyny:)Śliczny gołąbek !Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokarmiają na pewno.Dziękuję i również pozdrawiam

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. dudga,Anka,sahara- Bardzo Wam serdecznie dziękuję:)))

      Usuń
  18. Śliczny gołąbeczek,niech przyleci do nas
    u nas śniegu brak;)Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie opłaca mu się wybierać w tak daleką podróż:))))Po tym widoku za oknem pozostały już prawie wspomnienia:))Posyłam serdeczności:)

      Usuń
  19. cudnie ci wyszło to ptaszysko ,
    ja za żywymi nie przepadam (gołębie mają złą opinię w Krakowie )'
    ale twój gołąbek jest uroczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Warszawie również.Ale na mojej prowincji nie wyobrażam sobie aby ich nie było:)))Dzięki za odwiedziny:)

      Usuń
  20. Wzielas sie za ptactwo! i widze ze za oknem zima, jednak przyszla i pewnie cieszy ! mnie by cieszyla! a golabek przesympatyczny! cieplo pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ona jak szybko przyszła to jeszcze szybciej sobie poszła:))))Tak, że tej prawdziwej to w Jolinkowie nam szukać:)))Bardzo dziękuję i ślę pozdrowienia

      Usuń
  21. Gołąbek jest świetny :) Dopracowany w każdym szczególe :)
    Za oknem to ja bym chciała mieć taki widok.U nas śniegu trochę poprószyło i zaraz topnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardziej dopracowanych prac jak Twoje raczej ciężko szukać Kochana:))))Wielkie dzięki:)))

      Usuń
  22. Cudny świetnie to robisz pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci serdecznie dziękuję:)))

      Usuń
  23. jaki piękny gołąbek:) cudo:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również pozdrawiam :)))

      Usuń
  24. Piękny gołąbek i widzę,że i Ciebie ciągnie do koronek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może makramko i troszkę mnie ciągnie.Ale gdzie mój sznurek do plecionek jakie podziwiam u Ciebie:)))Pozdrawiam :)))

      Usuń
  25. Uroczy ptaszek i te koronkowe skrzydełka...
    cudna praca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale takich ślicznych zawijasków nie zrobię jak w Twojej ostatniej pracy:)))))Dzięki:)))))

      Usuń
  26. Piękny gołąb! Urocze skrzydła! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak pięknych bransoletek koralikowych jak Ty tworzysz nie potrafię:)))Bardzo dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Gołąbek cudowny!! I niech się nie martwi o dokarmianie - ludzie zimą dbają o ptaki:) Czasem mam wrażenie, że bardziej o nie niż o drugiego człowieka, ale to już zupełnie inny temat..
    A wracając do ptaszków- kiedyś Julia zażyczyła sobie zbudować z dziadkiem domek dla ptaszków i oczywiście dziadek spełnił to życzenie!!! Jula pomogła mu na tyle i może pomóc 1,5roczna dziewczynka;) i od tamtej pory wciąż przylatują tam ptaszki:) Zimą to czasem jest niezła walka między gatunkami!! Szkoda tylko, że to aż 360km od nas i nie możemy na co dzień oglądać tego widoku:(
    Ale się rozpisałam!!!
    Pozdrawiam i czekam na kolejne cuda ze sznurka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przepraszam Teniu przestawiłam komentarze.Tu powinien być dla Kasi a niżej dla Ciebie.Wybaczcie:)))))
      A gołąbek nie ma już problemu.Zima sobie poszła:)))Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam:))

      Usuń
  28. Witaj Juto.
    Powiedz Twojemu ślicznemu gołąbkowi,że u nas na zachodzie wciąż zimy nie ma i ptaszki same sobie radzą.
    Pozdrawiam serdecznie.:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda że macie tak daleko dziadka.Wyobrażam sobie jak ważny jest dla Niego ten domek wykonany wspólnie z wnusią:)))Bardzo serdecznie Ci dziękuję za podzielenie się tą historią:))))Pozdrawiam i dziękuję:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Tloczno tu U Ciebie pod tym "golabkiem" i nie dziwie sie, bo jest uroczy i....jak Ty go zrobilas na szydelku? Wyglada jak zywy !!!
    Cieple bardzo buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłoku to ja sama zrobiłam:))Chciałam troszkę porozmawiać z Wami odpowiadając indywidualnie na komentarze:))
      A gołąbek tak jakoś mi się szydełkiem zrobił:)))))
      Ślę serdeczności i podziękowania:)

      Usuń
  31. Misternie wydziergane skrzydełka, rewelacja bardzo mi sie podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj misterne to są dzieła u Ciebie:))))Dziękuję bardzo:))

      Usuń
  32. Piękny, jak żywy...gołębie zawsze będą kojarzyły mi się z moją babcią, która- co było dziwne dla całej rodziny- bo ona a nie dziadek zachwycała się gołebiami i miała ich liczne stadko- piekne, napuszone dumie spacerowały po podwórku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście zamiłowanie Twojej babci mogło wzbudzać zdziwienie:))))Ale musiało to być fantastyczne:)))Dzięki za podzielenie się sympatycznymi wspomnieniami.Pozdrawiam

      Usuń
  33. przepiękny gołąbek, jesteś mistrzynią!
    mało kto potrafi robić takie cuda ze sznurka!:)
    pozdrawiam z Kuźni Upominków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po prostu bardzo lubię ten surowiec.On sam mi się wpycha do rąk:)))))))Ale z tą mistrzynią to przesada:)Pozdrawiam dziękując.

      Usuń
  34. Śliczny :) Jak tęsknie wygląda za wiosną..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak i on wyglądam tęsknie wiosny:)))Pozdrawiam i dziekuję

      Usuń
  35. Bardzo sympatyczne zwierzaki. Jeżyk uroczy. Gołąbek to by chyba chciał polatać troszkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak podejmie decyzję to otworzę mu okno:)))))Pozdrawiam i dziękuję bardzo

      Usuń
  36. Gołąbek jest super:-) Wygląda przez to okno tak fajnie jakby tam chciał do kolegów dołączyć:-)

    OdpowiedzUsuń