czwartek, 12 stycznia 2012

Azorek

            Po jamniczku powstał kundelek. Rozgląda się biedaczek za prawdziwą zimą.

                                     Trudno, zimy nie widać.


                                       A czy mnie jest źle w domu?


                      Powstałem ze sznurka jutowego. W pozycji siedzącej mam 14cm.


                   Ale gdy postawię uszy, to jestem wyższy o całe 3cm:))))

 


Bardzo dziękuję za komentarze pod ostatnim postem.

43 komentarze:

  1. Uroczy psiak :) Czekam na kolejne rasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piesiunio jest cudny :)
    przypomina mi Reksia z bajki ...
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. o jaki cudny:)
    pozdrawiam z kuźni upominków:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piesek cudny i kochany pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczny,przecudny,przeuroczy !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczny psiaczek :)))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Odnoszę wrażenie ,że merda ogonkiem i języczek mu lata, czyli zrobiłaś doskonałego psiaczka!

    OdpowiedzUsuń
  8. O jejku :))) Ale uroczy psiaczek i jakie ma maleńkie legowisko :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny podobny do mojej Molki jak żywy pięknie to robisz pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne historyjki układasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo słodziutki i jaki zgrabny,bo moim zdaniem to wcale niełatwe zadanie zrobić ze sznurka takiego ślicznego pieska :) Więc podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Był sobie kłębek sznurka... nie ma kłębka, jest piesek :) Cudnie zmieniasz sznurek w zwierzątka, są jak żywe!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jutko powinnaś zacząć pisać krótkie historyjki dla dzieci i ilustrować je zdjęciami ze Swoimi zwierzakami. Potraktuj to jak wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki fajny, przekochany. Super ma koszyczki do spania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny!!! Przepięknie go zrobiłaś, śliczny języczek, fantastyczne uszka, szaliczek bombowy!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest jak zywy, bardzo podobny do mojej Magic...takie same uszka i ten sam wyraz pyska! bardzo udane to Twoje dzielo!!! sedecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki słodki! :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczny z niego przystojniaczek!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo słodziutki:) A może Reksio będzie następny?

    OdpowiedzUsuń
  20. Boski Azorek, Jutka może on do mnie przyjedzie, u nas zima, że ho, ho, sypie i sypie, nawet mróz chwycił, to ci dopiero dzieciaki będą miały radochę jak na ferie przyjadą :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Azorek, jak żywy:)Juto, jesteś niesamowita! Masz prawdziwy dar w "łapkach" :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. Azorek jest cuuuuuudny!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mialam wielka przyjemnosc czytac Twoj przemily post !!!
    Azorek jest przekochany !
    Dzieki za usmiech i mile uczucie bijace z tego postu !
    Buziaki !
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie uroczy ten azorek i taką ma sympatyczną mordeczkę.wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Juto, bardzo, bardzo dziękuję za dzisiejsze dzień. Było cudownie spędzić z Tobą i Joasią te kilka godzin. Spotkanie z Wami to był najpiękniejszy prezent na moje urodziny, które będę obchodzić po jutrze. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic z tego Kochana.Bo cała przyjemność po mojej stronie:))))))I chociaż nie mam na razie urodzin to dla mnie był najwspanialszy prezent:)))))Serdeczne podziękowanie za zorganizowanie spotkania, należą się Joasi.Bardzo Wam dziękuję.Juta:)

      Usuń
  26. Dziękuję za miłe słowa. :) Ja też rzadziej sypiam. ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Azorek mnie wręcz wzruszył. Jest po prostu uroczy. Nie sądziłam, że coś zrobione ze sznurka jutowego, może być tak miłe. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj jutka,ja ten post mixrobotkowy usunelem bo chcialam napisac tam komentarz i nie moglam i weszlam w te opcje utworz link do tego bloga i napisalam komentarz i wiesz co?to pojawilo sie na moim blogu ten komentarz z nazwa bloga i usunelam bo tak nie mialo byc.dlatego Ci sie nie wyswietla:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Przesłodki Azorek! Uszka ma szczególnie urokliwe!

      Usuń
  29. Uroczy Azorek , legowisko dla psiny rewelacyjne !
    Mamy zimę :) doczekał się czworonóg , w każdym razie u mnie zasypało na biało :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Azorek jest super, już go podziwiałyśmy z Izą i obie jesteśmy zachwycone

    OdpowiedzUsuń
  31. Toż to mały Szarik "Kuleczka" jest :-) Na próżno zimy biedak wypatruje, ale jakoś nie widać aby był tym brakiem śniegu zmartwiony. Nawet swoje legowisko posiada:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jaki śliczny:):) Kocham pieski, mam bernardynkę, pewnie tę dało by się zrobić:)
    http://arts-ooak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj Jutko, wreszcie moge dodawać komentarze:-) Równie sympatyczny jak mój Ciapek:-)Pamiętasz Ciapka? Dostał przedwczoraj mnóstwo ochów i achów od mojej bratanicy, bardzo jej sie podobał. Przyjedzie do mnie na ferie to pokazę jej Twój blog:-)

    OdpowiedzUsuń