czwartek, 25 września 2014

Winny się tłumaczy:)

Tego ostatnio zrobionego aniołka dedykuję Wszystkim w podzięce za odwiedzanie mojego kącika.


W ramach przeprosin za to, że ostatnio tak bardzo brakowało mi czasu na wędrówki gościnne w  Waszych progach.
Spróbuję na swoje usprawiedliwienie pokazać co robiłam w tym czasie.

 Byłam w Kazimierzu nad Wisłą...




  ...w Nałęczowie...




  ...w Kozłówce...





 ...i w  Puławach .






Spacerowałam w cudownym towarzystwie po Lesie Kabackim.

 Byłam wolontariuszką na imprezie dla dzieci :)


 Uczestniczyłam też w corocznym "Święcie plonów" w moim miasteczku.

Dziękuję bardzo serdecznie za bezcenną pomoc wnuczce oraz jej koleżankom i kolegom .

 Jeszcze był wyjazd do Sochaczewa i przejażdżka kolejką wąskotorową retro...


 ...oraz spacer przy przy dźwiękach muzyki Chopina w Żelazowej Woli.







 Na dzisiaj tyle, ale to nie jest koniec moich wędrówek i bardzo, bardzo mnie to cieszy:)))
 Nie wiem czy takie usprawiedliwienie może być wystarczające, ale teraz idę odwiedzać WASZE blogi.

34 komentarze:

  1. OOO no to się nie dziwię ,że nie miałaś czasu na bloga:)))piękne miejsca zwiedziłaś:)mnie również bardzo się podoba Kazimierz i chętnie bym tak jeszcze raz pojechała:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No no no...aktywna i to bardzo Jutka! cos wiem na ten temat i bylam czescia tej aktywnosci, ciesze sie, ze dalej aktywnosci plany sie rozwijaja i przeda! sciskam Cie serdecznie i tylko tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mlode pary lubia Zelazowa Wole, tez tam je fotografowalam, bylas bardzo delikatna i zrobilas zdjecia z przyzwoitej odleglosci.

      Usuń
    2. Tak na prawdę Kochana wyglądała moja delikatność:)))) Trudno chyba mówić o przyzwoitej odległości. Nie mogłam się oprzeć, ale Państwo Młodzi nie mieli nic przeciwko temu:)))))

      Usuń
  3. Ale Cię nosi Bogusiu po świecie! To fajnie, bo widać ile Ci to sprawia radości. Sznurkowe aniołki zawsze najpiekniejsze. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście to wędrowanie sprawia mi niesamowitą radość.Uwielbiam oglądać nowe miejsca jak i poznawać ludzi.
      Również posyłam buziaki:)

      Usuń
  4. Witaj Juto
    Oj działo się działo, a i spotkanie cudowne miałaś.
    Nie znam tych stron, a widzę ,że są piękne.
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie Juto i Grażynkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strony rzeczywiście przepiękne.Bardzo serdecznie dziękujemy za pozdrowienia:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki.Od razu człowiek ma lepsze samopoczucie:) Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Piękne miejsca, nie traciłaś czasu :) Takie usprawiedliwienie jest jak najbardziej do przyjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeszcze raz wielkie dzięki:))

      Usuń
  7. Dla wielu jesteś dobrą duszą, Jutko, a zdjęcia z wyciaczek bardzo inspirujące.
    Dzięki za dobre słowo, a ten aniołek, który dla mnie jest Twoim znakiem szczególnym, wyobraziłam sobie, że to dobry znak że właśnie teraz się pojawił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie wzruszyło , to co napisałaś. Życzę powodzenia.

      Usuń
  8. Bardzo intensywny tryb życia ostatnio prowadzisz, no i dobrze :)). Teraz dzięki Tobie możemy podziwiać piękne krajobrazy, a jak nadejdzie słotna jesień i zima, to znowu z radością wrócisz do robótek i będziemy podziwiać Twoje cudne anioły i inne sznurkowe dzieła - na wszystko jest odpowiednia pora :).
    Ściskam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj fakt ,że ogarnął mnie szał wojażowania:))) Ale sznurki nie leżą całkiem w kącie:))
      Również ściskam:)))

      Usuń
  9. Aniołek śliczny, a ty odwiedziłaś niesamowicie urokliwe miejsca! W Kazimierzu jeszcze nie byłam, ale kiedyś odwiedzę to miejsce z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namawiam , bo na prawdę warto.Serdeczności posyłam.

      Usuń
  10. Po efektach pracy widać że wędrówki Ci służą. Uśmiechnięta, bogatsza we wrażenia i doznania. Znam te miejsca (tzn. odwiedzałam, poza Lasem Kabackim). Jak najwięcej takich podróży Ci życzę. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapewne wiesz jak to wciąga. Namawiam na Las Kabacki.Warto:))
      Dziękuje bardzo.

      Usuń
  11. Aniołek śliczny i fajne miejsca zwiedzałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jutko, cieszę się że miałaś tyle miłych wędrówek:) Na pewno odpoczęłaś i nabrałaś energii. Mam nadzieję, że za nim spadną pierwsze śniegi uda nam się jeszcze jakoś spotkać:) bardzo bym chciała. Ściskam mocno! A aniołek po prostu anielski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję.A raczej po prostu w to wierzę:)))))
      Ściskam również.

      Usuń
  13. W Kazimierzu byłam i bardzo mi się tam podobało.
    Wspaniałe miejsca. Akumulatorki pewnie na długi czas naładowałaś :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Droga Jutko!
    Najważniejsze, że miło spędzałaś czas i odwiedziłaś przepiękne miejsca...
    Ja chylę czoła przed takimi osobami, które pragną poznawać nasz cudowny kraj...
    Takie intensywne życie jest jak narkotyk. I to jest wspaniałe.
    Przyjdzie zima i wtedy te kilka popołudniowych godzin dobrze posiedzieć w domu.
    Przesyłam pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Do Ciebie zawsze przyjemnie wpaść, bo jest co pooglądać, takie widoki (i Juta taka zadowolona) wprwiają w dobry nastrój:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za ten wpis ,dzięki Tobie zwiedziłam sporo ciekawych miejsc oglądając Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też chciałabym kiedyś wybrać się do Kazimierza:) Super zdjęcia! a zajęć widać Ci nie brakowało:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sliczny aniołek i piękne zdjęcia:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. absolutnie takie usprawiedliwienie wystarczy :) przeciez siły trzeba skądś czerpać:) Przepiękne miejsca, cieszę sie że się nimi z nami podzieliłaś :) i życze ci żeby cały czas tak chciało ci się chcieć :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tez mam zaległośći w odwiedzaniu blogów, ale takiego fajnego usprawiedliwienia nie mam.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń