poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Nie samym sznurkiem...

 Oprawę zrobiłam z materiału jutowego. Wykończenie oraz zakładkę wykonałam ze sznurka lnianego, a zapięcie jest ze skóry.



A oto dowód, że nie samym sznurkiem Juta żyje. Taki efekt osiągnęłam bawiąc się z filcem i sznurkiem lnianym :)




W związku z problemami technicznymi, nie mam na razie możliwości bywania na zaprzyjaźnionych blogach. Mam nadzieję, że uda mi się wkrótce je rozwiązać. 

Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem i Pozdrawiam Serdecznie :)))

30 komentarzy:

  1. Ale śliczności narobiłaś, wszystko przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczności i jak dużo !!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie możesz komentować u nas, to masz więcej czasu na śliczne robótki. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jutko super kolorowo i radośnie dzisiaj u Ciebie, znakomite pomysły, rewelacyjne wykonanie, proszę jeszcze!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabawa filcem świetnie się udała. Te kolorki w połączeniu z lnianym sznurkiem i Twoimi zdolnościami w operowaniu szydełkiem dają niesamowity efekt. Jednak moje serce wciąż mocniej bije na widok Twoich "surowych" prac, ta okładka z juty jest cudna!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne i kolorowe pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. jesteś niesamowita, cuda, same cuda:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę jaka niespodzianka :) Ale jednak sznurek chociaż odrobinę to być musi :)Okładki są piękne !

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie sie podobaja wszystkie ale ten jutowy wydaje mi sie bardzo kobiecy, i ta koroneczka i to zapiecie ze skory..slicznie wygladac bedzie w kobiecej torebce, a na dodatek Juta to Twoj pseudonim, ktory brzmi bardzo mile dla ucha! cieple pozdrowienia jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
  10. Och, jak kolorowo! Super! W pierwszej chwili myślałam, że to paski, a to zakładki:) Ale paski też byłyby świetne. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję na szybkie zakończenie technicznych problemów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsza okładka - z materiału jutowego - bardzo mi się podoba.
    Pomysł z filcowymi zakładkami i okładkami świetny - może kiedyś też wypróbuję? :).
    Szybkiego uporania się z problemami technicznymi życzę :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, pomysłowe prace! Ta jutowa oprawa przykuwa uwagę! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam i zachwycam się:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie Ci to wyszło:) pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysłowe i superowe! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Baw się materiałami, baw - bo to świetnie Ci wychodzi:) Oprawa ze skórzanym zapięciem przyciąga uwagę, a filcowe dzieła są super!

    OdpowiedzUsuń
  17. O! "Życie" filcem też piękne:)
    Kreślę pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wciąz nas CZYMŚ ładnym zaskakujesz. W filcowankach też się sprawdziłaś. Wszysrkie prace są super.

    OdpowiedzUsuń
  19. piekna okładka a efekt współpracy z filcem -super !! Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  20. ale to fajniuteńko powychodziło ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  21. Sliczności same prezentujesz, no no ładnie zmajstrowałaś z tym filcem

    OdpowiedzUsuń
  22. Jutko-super pomysły znakomite wykonanie:)!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Same wspaniałości;)Cieplutko pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  24. przesliczne prace a Tobie pomyslow nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przyszalałaś na maxa:) Taka ilość prac i to takich ślicznych zaczyna mnie zawstydzać. Ja już od dłuższego czasu mam problemy z nadaniem sobie jakiegoś konkretnego tempa. pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hmmm... takie coś na pewno da się na komórkę zrobić... Mi się właśnie rozpada moja stara opakowka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ masz fajne pomysły! Śliczne porobiłaś rzeczy i to w jakich ilościach!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń