Troszkę dlatego, że zdarzało się dzieciom prosić rodziców o kupno aniołka, jako laleczki do zabawy:))
Myślę, że nie każde małe dziecko wie dzisiaj, jak kiedyś wyglądał prawdziwy becik???
Zrobiłam go z materiału jutowego, wykończonego "koronką" ze sznurka jutowego i lnianego.
Bobas powstał częsciowo z odzysku. Cały tułów wykonałam ze sznurka jutowego.Wypełnienie to włóknina.I pomimo, że jest sznurkowy to jest bardzo mięciutki. Taki do przytulania:))
Grzechotka, to drewniany koralik.
Tak się prezentuje całość:)
Loras nie mógł się zdecydować na to co wzbudza jego większą ciekawość??? Tulipan czy może bobas??
Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i pozostawione słówko:))